poniedziałek, 12 listopada 2012

Spóźnia mi się...

Mam dziś termin, ale chyba nic z tego nie będzie, a już wszystko czeka:




Przychodź chłopaku, bo już nie mam siły... ;)

Muszę powiedzieć, że całkiem milusia wyszła pościel z Ikeowskiego kuponu bawełny w jeżyki. A uszyłam sobie też kołderkę do łóżeczka taką mniejszą, bo standardowa 130x100 się słabo mieści w łóżeczku 120x60 i trochę dziecięciu 50-60 cm jest nadwymiarowa... Koleżanka mi podrzuciła, żebym spróbowała coś takiego uszyć i się nieźle namęczyłam z pikowaniem podwójnej warstwy grubej ociepliny silikonowej, ale muszę przyznać że wyszło uroczo i mięciutko. I sobie walnęłam beżową lamówkę w krateczkę, a co! Nikt nie ma takiej kołderki :)



Za to ochraniacz na łóżeczko uszyty na bazie starego ochraniacza jest kiepski - jakoś kompletnie nie trzyma formy, jest beznadziejnie (a właściwie prawie wcale nie jest) przepikowany... Taki co sobie uszyłam sama do mojego sklepu trzyma się dużo lepiej niż jakiś kupny badziew ehhhh... :) O ten:


W dodatku umyśliłam sobie, że koło łóżeczka powieszę półkę na duperele w ładnych pudełeczkach (uszyję albo obserwetkuję), a pod nią wieszak na inne ozdobniki, torbę na pieluchy, może jakąś maskotkę bym uszyła albo girlandę z imieniem, albo taki minisweterek wydziergałabym nawet... A tu się okazuje, że ta ściana z karton-gipsu i mąż mówi że półki nie utrzyma buuuuuuu :(((


A Młodemu imienia nadal brak..... ale są nowe typy:
Tobiasz
Ignacy
Tymoteusz


No wiem, wiem, to nie Leon... :)


Kurczę, może on czeka aż my się w końcu na jakieś imię zdecydujemy???

18 komentarzy:

Joanna i Pan Lew pisze...

Tymek! To imię z powerem.
Ja też bym nie wychodziła tak bez imienia. Bo jak to tak - syn Pani Białe Grochy.... Głupio jakoś.

AGuska31 pisze...

Nie martw sie na pewno wkoncu wyjdzie i da o sobie malenki kazdemu znac ,ze juz jest :) Moj synek ma na imie Tobias :) to po Polsku Tobiasz :) Slicznie lozeczko wyglada i jest takie wyjatkowe w kropeczki :) Bedzie maluszek mial kolo siebie wszystko co mu trzeba a zwlaszcza bliziutko Ciebie :) Serdecznie Pozdrawiam i z checia jeszcze do Ciebie zajze :) Agnieszka

Basia pisze...

Śliczne rzeczy czekają na Twojego Synka :) Powodzenia :)
P.S. Ja prawie wszystkie ściany mam z karton-gipsu i półki się trzymają. I takie zwykłe i nawet kuchenne szafki. Trzeba je powiesić na specjalnych kołkach, rozprężnych :)

ystin pisze...

Wybierzcie to imię- Tymek jest niezłe- to i chłop się zdecyduje!!
Trzymam kciuki! poszyłaś cudeńka- będzie miał Tymcio fajnie z Tobą- całuski

marysza pisze...

Oj tak, Tymek super :D
pieknie lozeczo wyglada.. ta super przytulnie!! :) mam nadzieje ze juz niedgluugo! :)

Goś pisze...

mój farfocel, to Leon :). ale miał być Lew :D. zresztą, każde imię ma coś w sobie :)). pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania!

AnaYo pisze...

Nie chcę Cie martwić, ale ja urodziłam 2 tyg po terminie... rozumiem więc bardzo dobrze co to znaczy nie mieć już sił... życzę szybkiego i lekkiego rozwiązania :) trzymaj się cieplutko, będę miała zaciśnięte kciuki :)

martuchnaj pisze...

trzymam mocno kciuki :)))

mojemu synowi miało być na imię Emil jak go zobaczyłam mówię Kuba choć tu do mamy :)))
Emilii miało być na imię Mirka a wyszło Emilka :)))
jak zobaczysz syna imię samo się nasunie :))
powodzenia

sikorka w akcji pisze...

TYMOTEUSZ :D:D:D:D:D:D Mój Najstarszy też jest z ZA :D w końcu to jego imię ;D
Tymoteusze są SUPER!

sikorka w akcji pisze...

A i bardzo proszę o adresik na e-mail ... jeśli masz ochotę :))))

sikorka w akcji pisze...

Tymoteusz, Tymek, Tymcio, Tym, Tymiś, Tymeczek !!! ... jeśli już nie Leon ... za to jak oglądam "Lekarzy" na TVN , to myślę o Was :)

Wyprawka piękna . Na pocieszenie napiszę , że moje plany też zniweczyła cholerna gipsówka wrrrrrrrrrrr... i ściany "gołe" .

3mam kciuki za pozytywne wypakowanie!!!

SZYCIOTYP pisze...

Skąd ja to znam.... miesiąc temu miałam ten sam problem. Stanęło na Tomaszu ale jeszcze jadąc do urzędu były DUŻE wątpliwości.... Życzę szybkiego porodu... a girlandę to nawet gips-karton utrzyma :)
PS Świetna kołdra... zazdroszczę umiejętności pikowania takich grubych tworów :)

Marta mama Nikusia pisze...

Macie może ochotę wziąć udział w candy i wygrać fajną, spersonalizowaną bluzeczkę lub body, z krótkim lub długim rękawkiem? Jeśli tak to zapraszam:
http://babylandiaa.blogspot.com/2012/10/uwaga-konkurs-mikoajkowy.html

A może chcielibyście stać się posiadaczami ciekawej książeczki z bajkami, albo pięknej zakładki do książek ze zdjęciami przez Was wybranymi? Myślę, że to mogłby byc wspaniała pamiątka lub prezent. Spójrzcie sami:
http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/10/mikoajkowe-candy.html


Serdecznie zachecam do wspólnej zabawy i bardzo przepraszam za spam...
Pozdrawiam cieplutko :)

artMamowanie pisze...

jasne że Tymoteusz!! ;)

GochaMi pisze...

Też mi się wydaje, że to przez ten brak imienia:(
a tak dla urozmaicenia tego oczekiwania, zapraszam do siebie po wyróżnienie:)

celinum pisze...

Leonie, Leonie...to brzmi dumnie! Tak sobie właśnie chodzę po Twoim blogu i podziwiam...chyba nawet Cię polubię:P Ps. JEstem już fanką Twojego sklepu i zaraz się biorę za zamówienia!!!

celinum pisze...

Leonie, Leonie...to brzmi dumnie! Tak sobie właśnie chodzę po Twoim blogu i podziwiam...chyba nawet Cię polubię:P Ps. JEstem już fanką Twojego sklepu i zaraz się biorę za zamówienia!!!

spod igły pisze...

Piękna kołderka, a lamówka dopełnia dzieła. Przybornik do łóżeczka jest super, kiedy Ty na to znajdujesz czas??:)